Gratuluję nabytków – szczególnie bliskich moim gustom. Jako szczęśliwy posiadacz obydwóch modeli, potwierdzam: są istotnie bardzo dobre, choć kilka zabiegów waloryzacyjnych , z pewności jeszcze poprawi ich atrakcyjność
Co do Tygrysa w skali 1:43, to niestety jesteś w błędzie… W tej chwili masz do wyboru aż dwa modele (a właściwie jeden w dwóch malowaniach). Pierwszy to Tygrys wydany przez Atlas w serii „Blindés et véhicules de la Seconde Guerre mondiale”, który stanowił część zystawu specjalnego dla prenumeratorów serii (wraz z FAMO i przyczepą Sd Ah 116) – oczywiście taki zestaw jest bzdurą ale cóż…. Drugi Tygrys to model z pilotażowej serii wydawnictwa Altaya „CHARS DE COMBAT de la seconde guerre mondiale”.
Pozdrawiam forumowego kolegę